Wakacje w siodle

Niemal w każdej bieszczadzkiej miejscowości znajduje się ośrodek jeździecki.

Jeśli chcesz pokonać górski szlak konno, warto wybrać się do Brennej. Znajduje się tam jedna z największych stadnin na Śląsku Cieszyńskim. Konie huculskie, nieco większe od kuców, łączą w sobie cechy szlachetnej rasy arabskiej, konia pociągowego i konika pony. Rasa tych koni jest niezwykle wytrzymała, zwinna i inteligentna. Mimo swojego niskiego wzrostu są idealne do wypraw w góry. Potrafią udźwignąć ciężar do 150 kg. Mają wrodzone zdolności do pokonywana przeszkód kamiennych i korzeni.

Właściciele stadniny oferują naukę od podstaw. Dla osób zaawansowanych przygotowano ciekawe wyprawy w góry. W regionie tym jest do wyboru kilka interesujących szlaków: Błatnia, Równica, Biały Krzyż, Trzy Kopce Wiślańskie czy Klimczok – Szyndzielnia.

Jeśli chcemy dosiąść angloaraba, to koniecznie udajmy się w Beskidy. Już niedługo zostanie tam otwarty wspaniały szlak właśnie dla wypraw konnych. Szlak zaczyna się przy stadninie koni w Ochabach, słynącej z hodowli najpiękniejszych angloarabów w Polsce. Samo zwiedzanie stadniny może przynieś wiele wspaniałych ciekawostek. Jej mieszkańcami są najpiękniejsze ogiery i klacze. Przy stadninie działa ośrodek jeździecki i szkółka jeździecka.

Goście, którzy nie muszą korzystać z porad instruktora, mają okazję wyruszyć w 20 kilometrową trasę szlakiem, aż do Jasienicy koło Bielska – Białej. Na pokonanie tej drogi wystarczy jeden dzień, ale w marzeniach twórców i pomysłodawców jest stworzenie szlaku połączonego z czeskimi szlakami konnych przejażdżek. Szlak ten ciągnąłby się od Czeskiego Cieszyna do Ligotki Kameralnej i miałby długość do 100 km.

Leave a Reply