Członkowie książęcej rodziny z Monako – najstarszego panującego rodu świata – są ulubionymi bohaterami bulwarowej prasy.
Maleńkie Księstwo Monako wciśnięte jest między południowe stoki Alp Nadmorskich a Morze Śródziemne na odcinku Lazurowego Wybrzeża, między Niceą a Mentoną. W skład samodzielnego państewka wchodzą cztery dzielnice miasta, z których najstarsza – MonacoVille – wysuwa się w morze na spiczastej skale i mieści, obok katedry i Muzeum Oceanograficznego, także Pałac Książęcy – siedzibę słynnego rodu Grimaldich. Od góry sąsiaduje z nią dzielnica La Condamine z portem, targiem oraz dworcem, a wysuniętą najbardziej na północ część Monako zajmuje Monte Carlo. Miejscem spotkań pięknych i bogatych jest opera oraz (a może przede wszystkim) kasyno, zaliczane do najznamienitszych domów gier na świecie. Przez długie lata było ono głównym źródłem bogactwa maleńkiego państewka.
Panujący od 1949 roku książę Rainier III postarał się też o przyciągnięcie tu inwestorów przemysłowych, zamieniając miasto w raj podatkowy. Wielu multimilionerów z całego świata przeniosło się tu, zatem z uwagi na niskie zobowiązania wobec fiskusa. Książę Rainier poświęcił się też powiększaniu swoich włości, przez co mieszkańcy Monako wydarli morzu na południu pół kilometra kwadratowego lądu, tworząc dzielnicę Fontvieille. Dwa razy do roku całe państwo ogarnia szaleństwo sportów motorowych – wczesną wiosną w czasie Rajdu Monte Carlo wokół księstwa oraz w maju, gdy podczas wyścigów Formuły 1 ważą się losy tytułu mistrza świata.