Chociaż Wyżynę Patagońską odkryto ponad 500 lat temu, to w dalszym ciągu stanowi obszar tajemniczy i niemal nieskażony ludzką działalnością. Ukojenie znajdą u zarówno miłośnicy ośnieżonych szczytów, jak i ogromnych jezior czy pustyni. Krajobrazu dopełniają niewielkie osady znajdujące się nad brzegami Oceanu Atlantyckiego.
Wyżyna Patagońska zajmuje ogromną część południowej Argentyny. Jest to właściwie dość płaski obszar, poprzecinany rzekami, którego cechą charakterystyczną są tzw. mesetas czyli pojedyncze, porozrzucane gdzie niegdzie góry stołowe. Głównymi rzekami są Negro, Chubut, Chico i Deseado. Amatorzy dzikich zwierząt z całą pewnością znajdą tu coś dla siebie, wszak Wyżynę zamieszkują gryzonie tukotuko, gwanako, strusie nandu, jelenie pudu i huemal, pumy, szynszyle, kondory wielkie, flemingi, albatrosy i pingwiny magellańskie. Cennym zwierzęciem jest także lama, która dostarcza turystom i tutejszym mieszkańcom mleka, mięsa i wełny.
Na Wyżynie Patagońskiej istnieje kilka parków narodowych, które koniecznie trzeba zobaczyć. Najstarszym z nich jest Park Narodowy Nahuel Huapi, założony w 1903 roku. Spore wrażenie wywrze też Park Narodowy Skamieniałego Lasu. Skąd taka nazwa? Otóż jest to pozostałość po lasach z okresu jurajskiego, które pokryła lawa i pyły wulkaniczne. Zasypane, a następnie zmineralizowane drzewa liczą sobie nawet po 150 milionów lat. Co ciekawe, ich pnie mają nawet po 100 m długości i kilka metrów średnicy. Równie interesujące są araukarie, czyli drzewa przypominające swoim kształtem rozłożony parasol. Są dosyć potężne, wszak żyją nawet 2000 lat i osiągają 50 m wysokości. Nic więc dziwnego, że zostały objęte ochroną.