W ostatnim czasie coraz bardziej popularny zrobił się sport, jakim jest nurkowanie. Wystarczy wejść na znany portal NK, by zobaczyć, ile ludzi już skorzystało z tej niezwykłej przygody, jaką jest nurkowanie. Egipt, Turcja, Tunezja, Brazylia – możliwości poznania podwodnego świata jest wiele. Wszystko w otoczeniu pięknych krajobrazów podwodnej przyrody, wielokolorowych roślin i ryb, stworzonych w różnych, jakże niespotykanych często formach i barwach. Continue reading
Architektura w stylu Zakopiańskim
Architektura przejawia się nam w codziennym życiu, we wszystkich spotykanych przez nas budowlach. Często nie zdajemy sobie sprawy z otaczającej nas przestrzeni i stylu, w jakim zostały zaprojektowane konstrukcje.
Dzieje architektury sięgają starożytności. Wśród stylów architektury możemy wyróżnić styl romański, gotyk, barok, styl klasycystyczny a nawet styl zakopiański. Continue reading
Wczasy SPA w Polsce
Wczasy pełne relaksu, mile spędzonych chwil i dobrej zabawy to marzenie chyba każdego Polaka. Taki wypoczynek z reguły kojarzymy z wycieczką do Grecji, Tunezji czy innego popularnego zakątka świata. Dalekie podróże niestety wiążą się z większym wydatkiem i nie każdy może sobie na to pozwolić. Continue reading
Florencja: przyjazna stolica sztuki
Najpiękniejsza panorama Florencji roztacza się z Piazzale Michelangelo na południowym brzegu Arno. Historyczna część miasta zajmuje stosunkowo niedużą i zwartą przestrzeń, dzięki czemu większość zabytków można zwiedzić, poruszając się pieszo. W 1864 roku francuski filozof Hipolit Taine zachwycony Florencją tak opisał swoje wrażenia: “Miasto w pełnym tego słowa znaczeniu, miasto, które posiada własną sztukę i swoiste budowle, ożywione, ale nie przeludnione, stolica, ale nie nazbyt wielka, miasto piękne i przyjazne –
oto pierwsze wrażenie, jakie na przybyszu wywiera Florencja”. Także dziś pod tymi słowami podpisze się każdy, kto odwiedzi stolicę Toskanii.
By najpełniej wchłonąć jej urok, należy udać się w kierunku położonego nad miastem Piazzale Michelangelo na południowym brzegu Arno. Gdy dotrzemy już na górę, naszym oczom ukaże się “klasyczna” panorama Florencji. Nad czerwonym morzem ceglanych dachów starego miasta góruje potężna kopuła katedry, obok której wznosi się słynna kampanila – dzwonnica. I jeszcze rzut oka na liczne przerzucone nad Arno mosty, wśród nich niezwykły Ponte Vecchio, a w tle łagodne zbocza Apeninów. Wśród mnogości florenckich atrakcji stosunkowo łatwo wybrać tę największą.
Droga każdego przybysza winna prowadzić do Galerii Uffizi, jednego z najsłynniejszych muzeów świata, gdzie zgromadzono arcydzieła Leonarda da Vinci, Tycjana, Albrechta Durera. Botticellego, Raffaela i Caravaggia. Kto zamierza wmieszać się w tłum podziwiających te bezcenne zbiory, musi opanować przede wszystkim umiejętność ograniczania się do tego, co najważniejsze.
Krainy Luksemburga
Luksemburg, maleńkie księstwo w samym środku Europy, to uroczy, malowniczy zakątek, którego krajobraz tworzą trzy krainy.
We wciąż “dzikiej” północnej części kraju leżą idylliczne nadrzeczne doliny Ósling. Bujne lasy liściaste Ósling ciągną się w kierunku północno-wschodnim aż po belgijskie Ardeny. Bardziej na południe, nad rzeką Mozelą, położone są najlepsze winnice Luksemburga. Specjaliści znają i cenią tutejsze winorośle, szczególnie zaś odmianę riesling, z której produkuje się doskonałe wytrawne wino.
Środkowa i południowa część Luksemburga to żyzna kraina o nazwie Gutland, leżąca nad rzeką Alzette. Znajduje się tu stolica Wielkiego Księstwa – Luksemburg – malowniczo położone miasto wznoszące się po obu stronach dzielącego je stromego wąwozu Alzette.
W krajobrazie południa kraju dominują kominy hut żelaza. Wiele z nich dawno już zamknięto. Pomimo światowego kryzysu hutnictwa, Luksemburg zachował pozycję lidera w produkcji stali. Dynamiczny rozwój sektora usług prawie całkowicie zniwelował skutki światowego kryzysu w hutnictwie stali. Jednak i tu można dostrzec skutki światowego kryzysu w przemyśle ciężkim: od 1974 roku liczba zatrudnionych w tej gałęzi przemysłu zmniejszyła się o połowę. Tymczasem dynamicznie rozwijający się sektor usługowy, w szczególności zaś usług finansowych, rozwiązał problem zatrudnienia. Ponadto dzięki korzystnym warunkom gospodarczym i liberalnym przepisom do kraju napływa kapitał zagraniczny. Nic dziwnego, że stopa bezrobocia w Luksemburgu jest najniższa w Europie.
Burzliwa historia Genui
Już w czasach rzymskich Genua była znaczącym ośrodkiem handlu morskiego. Dziś jest to jeden z najważniejszych portów nad Morzem Śródziemnym. W miejscu, w którym znajduje się Stary Port, Zatoka Genueńska wcina się wąskim pasem w ląd. Zalety tej naturalnej przystani, dobrze chronionej przed kaprysami morza, docenili już starożytni Grecy, zakładając tu osadę.
Genua była głównym ośrodkiem Ligurów, póki około 220 roku p.n.e. nie opanowali jej Rzymianie. W 205 roku p.n.e. grecka osada została zniszczona przez Kartagińczyków. Odbudowali ją Rzymianie, którzy podczas licznych wojen wykorzystywali port nad zatoką jako bazę floty morskiej. Na początku XII wieku Genua zaczęła rozwijać się w wielki ośrodek handlowy. Władzę na liguryjskim wybrzeżu zdobyła garstka kupców i bankierów, utrzymująca kontakty handlowe z książętami, królami i papieżami. Przez dziesiątki lat utrzymywali oni hegemonię nad Pizą i Wenecją. W końcu jednak sprzeczności interesów doprowadziły do rozbicia jedności genueńskiego kupiectwa. Potęga miasta-państwa załamała się ostatecznie w 1381 roku, kiedy jego flota została rozbita przez Wenecjan u brzegów Chioggi. Genueńskie posiadłości poza granicami aglomeracji stopniowo dostawały się pod obce panowanie. Jedynie Korsyka pozostała we władaniu Genui aż do 1768 roku, kiedy to przejęli ją Francuzi.
Miejsca godne uwagi to: Katedra San Lorenzo, ulice Via Garibaldi i Via Balbi, Porta Soprana i Dom Kolumba, Muzeum Chiossone, Palazzo Doria, plac San Matteo, kościoły Santtissima Annunziata i Santa Maria di Castel1o.
Niesamowity Amsterdam
Amsterdamskie stare miasto położone jest na około 70 wysepkach połączonych ponad tysiącem mostów. Życie toczy się na ulicach i na licznych kanałach, przecinających centrum metropolii. Egzystencja Amsterdamu zawsze była związana z wodą. To rzeczywista, konstytucyjna stolica Holandii (bo Haga jest “tylko” siedzibą rządu), która leży u ujścia rzeki Amstel do Markermeer, będącego częścią zbiornika IJ sselmeer. Tu mieści się drugi co do wielkości port Holandii. Kanały dzielą tereny starego miasta na wysepki.
Centrum Amsterdamu jest największym na świecie osiedlem zbudowanym na palach. Znajduje się tu około 7000 zabytkowych budowli, a liczące niespełna milion mieszkańców miasto odwiedza 7 milionów turystów rocznie. Kanały Amsterdamu mają łącznie około 100 kilometrów długości. Zaczęto je kopać w 1612 roku. Najważniejsze z nich: Herengracht, Keizersgracht i Prinsengracht, otaczają półkoliście stare miasto. Tu usytuowane są najpiękniejsze mieszczańskie rezydencje, posadowione – jak wszystkie budynki nad kanałami – na betonowych palach (dawniej były to pale z drewna świerkowego) i zwieńczone kunsztownymi attykami. Wyjątkowego uroku dodają tej scenerii niezliczone łódki do użytku mieszkańców.
Amsterdam jest skarbnicą dzieł sztuki – znajduje się tu 40 muzeów, budynek giełdy diamentów z secesyjną fasadą, Pałac Królewski wybudowany w latach 1648-62, kościół Westerkerk z grobem Rembrandta. Miasto najlepiej zwiedzać pieszo, płynąc statkiem spacerowym po kanałach albo przy użyciu narodowego środka lokomocji, czyli roweru.
Nieznane uroki Hiszpanii
Wybierać się do Hiszpanii tylko na plażę, to zdecydowanie za mało. Hiszpania to kraj pięknych krajobrazów, wspaniałej kultury i smakowitej kuchni. Hiszpania jest bardzo popularnym celem turystycznym.
Najczęściej jednak turyści odwiedzają Ibizę, Majorkę albo którąś ze śródziemnomorskich plaż między Barceloną i Walencją. Jednak te “turystyczne solaria” mają niewiele wspólnego z “prawdziwą Hiszpanią”, w której godne polecenia są zwłaszcza trzy trasy. Pierwsza z nich prowadzi przez Pireneje do San Sebastian, chyba najpiękniejszego hiszpańskiego portu ze słynną plażą w kształcie muszli (“Concha”).
Dalej na zachód rozciąga się Asturia ze stromo opadającym ku morzu masywem Gór Kantabryjskich (ok. 2 700 m n.p.m.) oraz zielona Galicia ze słynnym sanktuarium maryjnym w Santiago de Compostela. Druga trasa wiedzie przez historyczną Kastylię wokół Madrytu: warto tu odwiedzić Toledo, Avilę, Segovię i Salamankę z najstarszym w Europie uniwersytetem. Trzeci cel to położona na południu Andaluzja z licznymi śladami wpływów arabskich w Grenadzie, Kordowie i Sewilli. Podróżując po Hiszpanii warto jest na pewno zwiedzić takie miejsca jak: Madryt, Escorial, Segovia, Grenada, Sewilla, Costa de la Luz (między Gibraltarem i granicą z Portugalią), zielona Galicia. Urok tych pięknych miejsc na pewno zachwyci nie jednego wytrawnego podróżnika.
Podróżując po Hiszpanii należy też mieć się na baczności, gdyż Głównym problemem współczesnej Hiszpanii jest utrzymujący się terror separatystów baskijskich i wysokie bezrobocie, które jednak w ostatnich latach stopniowo maleje.
Podróż do Kazimierza
Głównymi atrakcjami są duży i mały rynek.Ten pierwszy najczęściej uwieczniany jest na obrazach i fotografiach przedstawiających Kazimierz Dolny. Zwykle widoczna jest na nich studnia, która powstała na przełomie XVIII i XIX wieku (symbol miasta) oraz górująca nad Rynkiem Fara. To najstarsza parafia kazimierska.
Pierwsze wzmianki o niej pochodzą z 1325 roku. Ta renesansowa budowla robi wielkie wrażenie, a jeszcze większe muzyka wydobywająca się z 1400 piszczałek kościelnych organów. Fara uważana jest za jeden z najpiękniejszych kościołów w Polsce. Mały Rynek to mnóstwo drewnianych zaułków. Był dzielnicą żydowską. Stąd Jatki Koszerne, w których możesz zrobić prawdziwie naturalne zakupy w sklepie “Jak w ulu” (mają tam miody pitne, nalewki, herbaty z różnych zakątków świata, a nawet kosmetyki i wiele upominkowych drobiazgów). oraz zbudowana z białego kamienia Synagoga, w której do 2003 roku mieściło się kino, a teraz w bocznych pomieszczeniach są pokoje do wynajęcia.
Ciekawym miejscem godnym uwagi jest Muzeum Nadwiślańskie. W spichlerzu zbożowym z końca XVI wieku jest aż 1200 okazów przyrodniczych pochodzących z terenu Kazimierskiego Parku Krajobrazowego. Możesz tam obejrzeć panoramę małopolskiego przełomu Wisły, popatrzeć na życie pszczelej rodziny, a nawet wziąć do ręki skamieniałość liczącą 65 milionów lat. Wolisz sztukę? Wyroby dawnego i współczesnego złotnictwa (1500 eksponatów) zgromadziło Muzeum Sztuki Złotniczej. By podziwiać grafikę, malarstwo i rysunek, wybierz się do Kamienicy Celejowskiej (jedna z najcenniejszych budowli zabytkowych w Polsce). I obowiązkowo należy wspomnieć o galeriach, w których nie tylko możesz obejrzeć wystawy różnych artystów, ale i kupić ich obrazy.
Monako: małe a znane księstwo
Członkowie książęcej rodziny z Monako – najstarszego panującego rodu świata – są ulubionymi bohaterami bulwarowej prasy.
Maleńkie Księstwo Monako wciśnięte jest między południowe stoki Alp Nadmorskich a Morze Śródziemne na odcinku Lazurowego Wybrzeża, między Niceą a Mentoną. W skład samodzielnego państewka wchodzą cztery dzielnice miasta, z których najstarsza – MonacoVille – wysuwa się w morze na spiczastej skale i mieści, obok katedry i Muzeum Oceanograficznego, także Pałac Książęcy – siedzibę słynnego rodu Grimaldich. Od góry sąsiaduje z nią dzielnica La Condamine z portem, targiem oraz dworcem, a wysuniętą najbardziej na północ część Monako zajmuje Monte Carlo. Miejscem spotkań pięknych i bogatych jest opera oraz (a może przede wszystkim) kasyno, zaliczane do najznamienitszych domów gier na świecie. Przez długie lata było ono głównym źródłem bogactwa maleńkiego państewka.
Panujący od 1949 roku książę Rainier III postarał się też o przyciągnięcie tu inwestorów przemysłowych, zamieniając miasto w raj podatkowy. Wielu multimilionerów z całego świata przeniosło się tu, zatem z uwagi na niskie zobowiązania wobec fiskusa. Książę Rainier poświęcił się też powiększaniu swoich włości, przez co mieszkańcy Monako wydarli morzu na południu pół kilometra kwadratowego lądu, tworząc dzielnicę Fontvieille. Dwa razy do roku całe państwo ogarnia szaleństwo sportów motorowych – wczesną wiosną w czasie Rajdu Monte Carlo wokół księstwa oraz w maju, gdy podczas wyścigów Formuły 1 ważą się losy tytułu mistrza świata.
Ciekawostki w nadmorskiej Apulii
Trudno znaleźć krainę, która miałaby więcej do zaoferowania miłośnikom morskich kąpieli niż Apulia: jej wybrzeże ciągnie się na przestrzeni prawie 800 km. Mimo to pozostaje ona przede wszystkim regionem rolniczym. W Apulii na uwagę zasługują nie tylko duże miasta takie jak Tarent czy Bari lub luksusowe ośrodki nadmorskie na półwyspie Gargano.
Wewnątrz regionu w okolicach Alberobello krajobraz zdominowały trulli – tradycyjne okrągłe domy o stożkowatych dachach budowane bez zaprawy z miejscowego wapienia. Ściany tych domów są z reguły bielone, a dachy często wieńczą kamienne ozdoby o religijnym lub magicznym znaczeniu. W okolicznych miasteczkach można chłonąć wspaniałą atmosferę południa Włoch z silnymi wpływami kultury Orientu, a w północnej części Apulii warto zwiedzić liczne warowne zamczyska. Apulia (wł. Puglia) to region w południowo-wschodnich Włoszech, obejmujący “obcas” i “ostrogę” wielkiego terytorialnego buta, jakim jest Półwysep Apeniński. Od południowego zachodu jej ziemie obmywają wody Zatoki Tarenckiej (zatoki Morza Jońskiego), a od północnego wschodu – fale Adriatyku. Region dzieli się na pięć prowincji: Bari, Brindisi, Foggia, Lecce i Tarent. Pod względem fizjograficznym Apulia to – w porównaniu z innymi zakątkami półwyspu – kraina, można powiedzieć, najmniej włoska: tereny górzyste zajmują zaledwie 1 procent jej obszaru, zaś niziny – aż 54 procent. Pozostała część powierzchni regionu układa się w regularnie pofałdowane wyżyny. Wybrzeże Apulii ciągnie się od miejscowości Marina di Ginosa w pobliżu Tarentu aż po granice Molise.
Malownicza Dolina Aosty
Wykorzystując erozyjną działalność lodowca, a obecnie – oczywiście w mniejszym stopniu – rzeki Dora Baltea i jej dopływów – Dolina Aosty odważnie wcina się w alpejskie masywy.
Niegdyś była trudniej dostępna, zwłaszcza od strony Francji. Obecnie dzięki wygodnym drogom i tunelowi pod Mont Blanc jest często odwiedzana przez turystów nie tylko włoskich, ale i francuskich. Dolina Aosty rozciąga się w północno-zachodnich Włoszech, w pobliżu gra-nicy ze Szwajcarią i Francją, biegnąc u podnóża najwyższych szczytów alpejskich: górują nad nią liczące po- nad 4 000 m n.p.m. Mont Blanc (Monte Bianco), Monte Rosa, Gran Paradiso i Matterhorn (Monte Cervino). Dolina Aosty ma 80 km długości i 40 km szerokości, a jej średnia wysokość wynosi 2106 m n.p.m. Sama dolina to płaski korytarz, wyżłobiony pośród najwyższych szczytów w ostatnim okresie plejstocenu przez lodowiec o długości 100 km.
Dora Baltea, która ma źródła na zachodzie, u podnóża Mont Blanc. Jej północne i południowe dopływy wyżłobiły w skałach głębokie, wąskie doliny, prowadzące ku najwyższym szczytom Europy. Poczynając od Rzymian, władcy tego regionu wznosili na zboczach Doliny Aosty warowne zamki, aby chronić okolicę przed wrogami. Obecnie, po wybudowaniu tunelu Mont Blanc, łączącego Francję i Włochy, większość tych zabytków znajduje się na uboczu najczęściej uczęszczanych szlaków. Warto jednak zjechać z głównych dróg, aby podziwiać czarujące krajobrazy. Stara droga rzymska z I wieku p.n.e. wiedzie z zachodu na wschód wśród fascynujących mostów, średniowiecznych wiosek i miast, ruin dawnych warowni i imponujących pałaców.
Leżąca na równinie i otoczona górami Aosta to ciekawe połączenie starożytnej architektury rzymskiej i zabudowy z czasów średniowiecza.
Mediolański szyk
Życiowa dewiza królująca w Mediolanie to “F are una belia figura”, czyli “zadawać szyku”. Mimowolnie przyjmują ją także przybysze odwiedzający stolicę Lombardii, jednej z najbogatszych prowincji Włoch. Mieszkańcy Mediolanu cenią szlachetną elegancję -wszystko, co drogie, ale nie rażące.
Największym pasażem handlowym w mieście mody jest Galeria Wiktora Emanuela II, wiodąca wzdłuż imponujących średniowiecznych i renesansowych kamienic ku katedrze. Ramię w ramię biznesmeni i turyści przemierzają mozaikową płytę słynnego deptaku, ciesząc oczy kolorowymi stoiskami ulicznych sprzedawców i błądząc spojrzeniem po fasadzie katedry należącej do najpiękniejszych w Europie. Prace budowlane nad tą imponującą gotycką budowlą, wzniesioną z białego marmuru trwały kilka stuleci. Rozpoczęto je w 1386 roku, a zakończono dopiero w roku1965. Podniosłą atmosferę panującą we wnętrzu świątyni raz po raz zakłócają melodyjne dzwonki telefonów komórkowych – nieodłącznego elementu wartkiego życia w Mediolanie, mieście interesów, pieniędzy i sztuki. Dźwięk ten towarzyszy zwiedzającym na każdym kroku, słychać go nawet przez szyby Camparino – działającego od 1867 roku secesyjnego baru, skąd słynne Campari rozpoczęło podbój świata. Spacerując po Galerii, można dotrzeć pod gmach najsłynniejszej opery Włoch i jednocześnie jednej z najbardziej cenionych na świecie – La Scali. Jej nazwa przywodzi na myśl słynnych kompozytorów ,choćby Pucciniego i Verdiego, a także śpiewaków, z niezrównaną Marią Callas na czele. Premiery w La Scali od dziesięcioleci stają się wielkimi wydarzeniami kulturalnymi, a dla widzów niezapomnianym przeżyciem duchowym.
Neapolskie skrajności
Dzisiejszy Neapol, trzecia pod względem wielkości metropolia Włoch (po Rzymie i Mediolanie), jest miastem hałaśliwym i brudnym, a także wbrew pozorom biednym. Nadal jednym z głównych problemów Neapolu jest wysoka przestępczość. Nic dziwnego, że to ogromne portowe miasto często bywa nazywane “Kalkutą Europy” czy wręcz “bramą piekieł”.
Trzeba przyznać, że w godzinach szczytu trudno tu oddychać wśród wyziewów spalin, a na obrzeżach Neapolu w oczy rzucają się głównie góry śmieci. Duży problem stanowi również trudna sytuacja mieszkaniowa: wielu neapolitańczyków mieszka z konieczności w odpychających blokowiskach lub ciemnych suterenach niewyobrażalnie zatłoczonej dzielnicy staromiejskiej.
Pomimo tego w Neapolu warto zobaczyć: Via Toledo, Pałac Królewski, kaplica Sansevero, Galeria Umberto I, Castel Nuovo (zamek powstały w latach 1279-1282, przebudowany w XV w.), Zabytkowa dzielnica Spaccnapoli, Muzeum Archeologiczne, pałac i park Capodlmonte, Floridiana (wspaniała willa z początków XIX w.), Teatr San Carlo (jedna z największych oper na świecie).
W codzienności Neapolu cienie górują nad blaskami. Mimo to miasto nie zamierza się poddawać, a jego mieszkańcy nie tracą nadziei. Kto nie ma stałego zatrudnienia, sprzedaje na ulicach obrazy, kwiaty lub porcelanowe drobiazgi, albo prowadzi na własny rachunek niewielki lokalik gastronomiczny z pizzą lub spaghetti. Wielu udręczonych beznadziejną sytuacją na rynku pracy znajduje ratunek, oferując swe usługi na dobrze prosperującym „czarnym rynku” Miasto w znacznej mierze samo ponosi jednak winę za dość powszechne wobec niego uprzedzenia. Przez długie lata “Bella Napoli” określano jako istny raj nad błękitnym morzem, a powiedzenie “zobaczyć Neapol i umrzeć” weszło do języka potocznego.
Wirtualne spacery po miastach
Każdy lubi podróżować, zwiedzać nowe miejsca, oraz poznawać ciekawych ludzi i ich kulturę i tradycje. Biura podróży zachęcają do skorzystania z ich usług przedstawiając Klientowi bogatą ofertę wycieczek objazdowych, wczasów czy krótkich wyjazdów tematycznych. Wybór wydaje się najłatwiejszą kwestią w przeciwieństwie do trudów podróży i przygotowań do niej. Continue reading