Góry malowane jesienią
Jesień to najciekawsza pora na wyprawę w góry. Istnieje co najmniej kilka powodów, dla których to właśnie ta pora roku jest najlepsza na spacery po górach.
Zacznijmy od tego, że jesienią góry nabierają niesamowitego kolorytu a tutejszy klimat ma swój niepowtarzalny i specyficzny smak. Pogoda jest idealna, zaś drzewa mienią się różnorodnością barw nadając krajobrazowi niepowtarzalnej malowniczości. Warto pamiętać o tym, że okres na przełomie września i października w Karpatach dostarcza najbardziej ustabilizowanej pogody, znikają wówczas dokuczliwe upały. Ustabilizowane ciśnienie nie zaskakuje zmianami pogody, co jest częstą zmorą letnich miesięcy w górach.
Poza tym jesienią szlaki pustoszeją, co jest kolejnym plusem górskich wycieczek. Dzięki temu góry sprzyjają samotnym wędrówkom, a schroniska mają wolne miejsca noclegowe. Możemy dowolnie zmieniać kierunek wędrówek, nie martwiąc się o wcześniejsze rezerwacje miejsc noclegowych.
Największym atutem gór jesienią jest ich niezwykła malowniczość. Polska „złota jesień” to najlepsze określenie tej pory roku w górach. Kolorystyka polskich Bieszczad nie ma sobie równych. Kobierce leżących liści mienią się w słońcu różnorodnością barw. Połoniny i leśne polany nabierają swoistego kolorytu.
Wyprawa w góry jest niezwykłym doznaniem nie tylko pod względem relaksu dla ciała, ale również dla wzroku. Przyroda pomału szykując się do zimy, niezwykle się ożywia. Poranki są chłodne i mgliste, zaś popołudniami słońce zaczyna rozpieszczać stoki swoimi promieniami. Pozwala to na długie spacery po górskich, cichych szlakach, wśród szumu złociejących drzew i ożywionej zwierzyny szykującej się do zimy.
Chcesz otrzymywać informacje o nowych artykułach turystycznych ? Subskrybuj nasz RSS


Chcesz dodać swoją opinię ? Możesz to zrobić poniżej.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.