Zbliża się okres wakacji, ale i często przedłużone weekendy mogą być ciekawą alternatywą dla osób, których długie urlopy zwyczajnie męczą. Warto wówczas przemyśleć sobie taki wyjazd w miejsce odizolowane od tłumów i ogromnych przestrzeni.
Miejsce, które z całą pewnością warto zobaczyć i gdzie można bardzo ciekawie spędzić czas, to wieś o charakterze osady miejskiej, która do końca XVIII wieku była osadą biskupów łuckich. Wcześniejsza jej nazwa pochodziła od założyciela osady – Jana Łosowicza i w pełni brzmiała: Janów Biskupi. Swoją obecną nazwę Janów Podlaski otrzymał w XIX wieku.
Dawną świetność Janowa można obecnie podziwiać w pięknych budowlach z tamtego okresu. W rynku głównym na uwagę zasługuje pokatedralny kościół pw. Św. Trójcy, datowany na 1714 – 1735. Jest to kościół trójnawowy z ciekawą barokową architekt turą i drewnianym ołtarzem z pierwszej połowy XVIII wieku. Znajdują się tu również podziemne katakumby ze szczątkami Naruszewicza.
Innym ciekawym zabytkiem jest podominikański kościół pw Św. Jana Chrzciciela. Został zbudowany w stylu klasycystycznym z nalotami barokowymi w 1790-1801 roku. Z kolei na niewielkim wzniesieniu w zachodniej części miasta, znajdują się pozostałości dawnego zespołu pałacowego i czworobocznego zamku biskupiego z XV wieku. Zniszczony przez Szwedów w 1657 roku; odbudowano tylko boczne skrzydła bez głównego korpusu.
Ciekawostką miejsca jest słynna Grota Naruszewicza, który uznano za świątynię dumania poety.
Trudno wyjechać z Janowa bez uprzedniego odwiedzenia najsłynniejszej na cały świat stadniny konia arabskiego działającej od 1817 roku. Stadnina znajduje się w dawnym folwarku biskupim, około 2 km od miasta. Na terenie stadniny rozpoczyna się szlak turystyczno- przyrodniczy „Łęg”, biegnący przez rezerwat „łęg dębowy” aż nad sam Bug. W rezerwacie na uwagę zasługują wydmy śródleśne.